Skip to content

Liderka Iwona Rybicka

Maze 1605440 960 720
czwartek, 23 września, 2021

Liderka Iwona Rybicka

czwartek, 23 września, 2021

 

 

 

 

 

Można powiedzieć, że wskazuje innym właściwą drogę, by dotarli do celu. Prawie 15 lat temu stworzyła w Paprotach – niewielkiej wsi w województwie zachodniopomorskim, wioskę labiryntów, a także stowarzyszenie działające na rzecz rozwoju wsi. Przy okazji, zdobyła tytuł Przebojowej Business Woman. Okazało się, że stworzona przez nią atrakcja turystyczna jest strzałem w dziesiątkę, który przyciąga turystów niczym magnes. W końcu - kto nie marzy, by na chwilę się zagubić, by potem szczęśliwie się odnaleźć?

Iwona Rybicka wraz z mężem prowadzili kiedyś gospodarstwo rolne z pięknymi szachulcowymi zabudowaniami charakterystycznymi dla tego miejsca, które było nastawione na produkcję roślinno-zwierzęcą. W pewnym momencie jednak, postanowili poszukać innych źródeł dochodu, bo sytuacja w rolnictwie była niepewna. Produkcja przestała przynosić takie zyski, jakich oczekiwali. Najpierw pomyśleli, by stworzyć agroturystykę. Stwierdzili jednak wtedy, że sam obiekt z opcją wyżywienia, to zbyt mało, by przyciągnąć turystów do ich wsi. Zaangażowali się w partnerstwo na rzecz tworzenia sieci wiosek tematycznych. Postanowili założyć gospodarstwo z labiryntami. Pierwsze labirynty z wierzby energetycznej, na wzór labiryntów celtyckich, które zostały posadzone w 2007 roku, znajdują się 800 metrów od gospodarstwa, w pradolinie rzeki Grabowej. Na terenie gospodarstwa przestrzeń również jest przeznaczona do gry terenowej. Labirynty są z wierzby energetycznej – to roślina, która szybko rośnie – w okresie wiosenno-letnim, potrafi urosnąć nawet do 4 metrów wysokości. Wymagają one sporo pracy – trzeba je ścinać, wykaszać.

- Uwierzyliśmy, że taka innowacja turystyczna jak wioski tematyczne może przynieść sukces wsi, w tym także nam – naszemu gospodarstwu, choć było to postawienie wszystkiego na głowie. Zrezygnowaliśmy z produkcji zwierzęcej i postawiliśmy na turystykę. Nasze gospodarstwo przystąpiło do sieci zagród edukacyjnych. Zawsze z mężem byliśmy pozytywnie nastawieni do nowych wyzwań. Postawiliśmy na agroturystykę. Na naszych polach pojawiły się labirynty. Rozwijaliśmy to wszystko z mężem i synem. Krok po kroku rozwijaliśmy się. Kosztowało nas to sporo pracy i wysiłku. Przeorganizowaliśmy właściwie wszystko. Ze względu na bezpieczeństwo turystów, szczególnie tych najmłodszych, musiał zostać przeniesiony park maszynowy. Wyremontowaliśmy budynki gospodarcze, przygotowaliśmy wszystko do warsztatów z wikliny czy torfu. Pojawiły się ławy, stoły, sanitariaty. Budynki i otoczenie piękniało stopniowo. W międzyczasie, wzięłam udział w półrocznym projekcie Instytutu Analiz i Prognoz Gospodarczych w Szczecinie. Napisałam dzięki temu projekt na własny biznes pt. „Agroturystyka w Krainie Labiryntów i Torfu”, a potem otrzymałam na niego dofinansowanie. Zdobyła wtedy również certyfikat Przebojowej Businnes Woman. Teraz kontynuuję prowadzenie wszystkiego bez męża, bo nagle zmarł, nasze wspólne dzieło jednak pozostało – opowiada Iwona Rybicka.

 

Chcesz przeczytać cały artykuł?

https://agronomist.pl/artykuly/przebojowa-business-woman-z-paprot

https://agronomist.pl/